Dramat rolnika z Pstrągowej. Padło sześć krów. "Mogło dojść do śmierci mojego syna"
Wskutek przepięcia w sieci energetycznej padło sześć wysoko cielnych krów z gospodarstwa w Pstrągowej Woli (woj. podkarpackie). Jak twierdzi właściciel gospodarstwa, niewiele brakowało, a zginąć mógłby także jego 8-letni syn, który zaledwie chwilę wcześniej opuścił oborę. Lokalne władze wskazują na zaniedbania dostawcy energii, któremu od dawna zgłaszane są problemy.